Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Siła rynku byka to już istna epopeja

S&P 500 dobił do 2000 punktów – to idealny czas, by rozważyć szczegółowo rynek byka, który dociera już do rozrzedzonej warstwy atmosfery.

Według Bespoke Invesment Group, od marca 2009 r. S&P 500 wzniósł się o 195%, co jest czwartą najlepszą hossą od 1928 r. – zarówno, jeśli chodzi o długotrwałość rynku byka, jak i jego wielkość.

 

 

Połączenie prowadzonej przez Rezerwę Federalną polityki łatwych pieniędzy, rosnących zysków firm, nasilającej się aktywności handlowej i ożywienia gospodarczego wywindowało rynek do rekordowego poziomu. Jak dotąd w tym roku, S&P 500 poszedł w górę jeszcze o 8,2%, po 30% skoku w 2013 r.


Chociaż giełda zawędrowała tak wysoko, wyceny wcale nie są przesadzone, co, przy niskim oprocentowaniu obligacji, może się przełożyć na dalsze wzrosty.


Oto dane ilustrujące stan obecnego rynku byka i tego, jak się prezentuje w porównaniu poprzednimi rajdami, opracowane przez Jonathana Krinsky'ego, głównego analityka technicznego w firmie MKM Partners.


KWESTIE TECHNICZNE


S&P 500 przekracza swą 200-dniową średnią ruchomą, wynoszącą 1875 punktów, przez 445 dni handlowych z rzędu, co, według Krinsky'ego, stanowi piąte najdłuższe takie pasmo w historii tego indeksu. Najdłuższy taki okres zakończył się w 1956 r., kiedy S&P 500 przekraczał ten wskaźnik przez 626 kolejnych dni. Jeżeli rynek utrzymuje się powyżej tej średniej, postrzegany jest jako zwyżkujący. Gdy jest poniżej – uznaje się, że zniżkuje. Dopóki bariera 1875 punktów nie zostanie przełamana (obecnie indeks jest 6% powyżej) – tylko nieliczni analitycy techniczni gotowi są wszczynać alarm.


ROLOWANE ZWROTY


Załóżmy na chwilę, że S&P 500 zakończy 2014 r. z ok. 8% zwrotem (to obecny zysk rok do roku). Sprawiłoby to, że trzyletni rolowany zwrot z indeksu wyniósłby 51,5% - najlepszy wynik od 1999 r., kiedy w takim samym okresie odnotowano 77%. Od 1996 do 1999 rolowane zwroty z S&P wszędzie wynosiły od 50% do 85%. Wcześniej, ostatni porównywalny trzyletni rolowany zwrot powyżej 50% miał miejsce od początku 1954 do końca 1956.


ZYSKI KWARTALNE


Jak na razie, w III kwartale S&P 500 wzrósł o ponad 2% i kroczy po swój siódmy z rzędu zysk kwartalny. W historii tego indeksu jedynie trzy razy zdarzyła się seria trwająca dłużej, niż obecna. Najdłuższa miała miejsce 16 lat temu, kiedy S&P 500, do czerwca 1998 r., odnotowywał dodatni wynik przez 14 kwartałów. Były też serie trwające przez 11 i 10 kwartałów, zakończone, odpowiednio, w 1965 r. i 1956 r., oraz przez 7, zakończone w latach 1951 i 1946.


GIEŁDA I DOLAR


Ostatni marsz rynku ku rekordowym poziomom zbiega się z umacnianiem się dolara amerykańskiego: to kolejny trend przypominający koniec lat 90. Indeks dolara, który mierzy go w porównaniu z koszykiem 6 innych głównych walut, rośnie już szósty tydzień z rzędu. Jeśli uda mu się dobić do siedmiu tygodni, będzie to najdłuższa seria od 1999. „Nie powinno to być zaskoczeniem, pod koniec lat 90. giełda i dolar również umacniały się razem" – stwierdza Krinsky. „200-dniowa rolowana korelacja między S&P 500 i dolarem jest teraz dodatnia i na najwyższym poziomie od 2008 r.".

 

 

Na podst. The Bull Market's Strength Is Reaching Epic Proportions, Steven Russolillo, The Wall Street Journal

Polityka prywatności