Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Pozostań globalny

W ostatnich latach inwestowanie w akcje z wielu kontynentów wyraźnie ściągało zwroty w dół. Od razu nazuwa się pytanie: „Po co dywersyfikować, po co zawracać sobie głowę zagranicznymi giełdami?”. Jeśli chodzi o globalne odbicie na rynkach, giełda w USA była jednocześnie gitarą, perkusją i wokalem, a nie po prostu instrumentem.

Ale zanim ograniczycie się tylko do amerykańskich spółek, wiedzcie, że historia udowodniła, iż trzeba bardzo uważać, ekstrapolując w przyszłość wyniki z niedawnej przeszłości. Byłem bardzo zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że, jeśli chodzi o trzyletnie rolowane zwroty (w ujęciu rocznym), giełda w USA była lepsza od reszty tylko przez 53% czasu. Na poniższym wykresie rolowane zwroty z niej (a dokładnie – z S&P) oddaje niebieska linia. Czerwona to zwroty z międzynarodowego indeksu EAFE.

 

 

Jeszcze bardziej interesujące jest to, że indeks z USA średnio wysforowuje się przed innych o 7,7%. A międzynarodowe akcje, gdy już wyprzedzają amerykańskie, to średnio o 10%!


Amerykańskie akcje albo długo przewodzą, albo długo zostają w tyle za resztą świata. Pokazuje to poniższy wykres (na szaro zaznaczono okresy, gdy S&P był górą).

 

 

Od lat słyszymy, iż akcje z USA to „najlepszy dom w złej dzielnicy". Listopad był już 60. z rzędu miesiącem, gdy wyprzedzały świat, i jest to drugi taki okres, pod względem długości, od 1972 r. Najdłuższa dobra passa trwała od 1996 r. do 2002 r. – amerykańska giełda dominowała przez 70 miesięcy.


Co się stało po tej rekordowej passie?


Gdy tylko inwestorzy byli gotowi dać sobie spokój z międzynarodowymi akcjami, EAFE bez ostrzeżenia wysunął się na czoło i był górą przez kolejne sześć lat.


Z tego płynie ważny wniosek: cierpliwość popłaca – to kluczowy element udanego inwestowania. Ciężko to sobie dziś wyobrazić, ale indeksy inne, niż S&P, też będą miały swój słoneczny dzień. Kluczowa sprawa to dostrzeżenie prawdy, którą historia wciąż i wciąż ukazuje. Tych, którzy trzymają się zdywersyfikowanego portfela w czasach maksymalnej frustracji, spotka na koniec nagroda.

 

 

Na podst. Stay Global, My Friends, The Irrelevant Investor

Polityka prywatności