Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Dlaczego to dobry moment, by dodać do portfela surowcowe ETF-y

Jeśli uważasz, że kupować należy wtedy, gdy ceny spadają, rozważ dodanie do portfela surowców albo zwiększenie dotychczasowych, zajmowanych na nich pozycji.

Surowce uważa się za jedną klasę aktywów, ale nie mają one wspólnego rynku, jak akcje czy obligacje. Cena każdego z nich reaguje na właściwe dla siebie czynniki, związane z popytem i podażą. Co prawda, niektóre generalne wydarzenia, jak wzrost stóp procentowych, mogą wpływać na wszystkie surowce, ale na ogół cechuje je daleko posunięta niezależność.

 

Jeśli chodzi o tegoroczne wyniki, to mamy dużo spadków. Np. ETF United States Oil od czerwca stracił 28%, SPDR Gold Trust 14% itd. Nieliczni, którym udaje się wyjść na plus, nie są w stanie utrzymać wcześniejszych zysków. ETN iPath Dow Jones UBS Coffee Total Return od początku roku do kwietnia podskoczył o 96%, ale obecnie jego tegoroczny zysk netto wynosi 67%. Z kolei ETN iPath Dow Jones UBS Cocoa Total Return do września zyskał 24%, lecz potem spadł do zaledwie 2% na plusie.

 

A zatem, inwestorzy mają okazję wejść na rynek przy obniżonych cenach. Tylko dlaczego mieliby to robić? Wielu nieufnie podchodzi do dywersyfikacji, bo pamiętają, jak w 2008 r. zanurkowały wszystkie rodzaje rynków.

 

Niemniej, liczne badania pokazują, że dodanie surowców do portfela obniża jego zmienność i poprawia długookresowe wyniki. W latach 1991-2010 podział obligacje/akcje/surowce w proporcji 40/32/28 dałby lepsze rezultaty, niż klasyczny model akcje/obligacje, 60/40.

 

Te badania mnie przekonują, bo: 1) wyniki z 20 lat więcej mówią, niż 18-miesięczna trauma, 2) giełda nie będzie bić rekordów w nieskończoność i 3) rynek obligacji w pewnym momencie pójdzie w dół, wobec rosnących stóp procentowych.

 

Jednak podjęcie decyzji, czy dodać surowce do portfela, to jedna sprawa. Ważniejsze jest pytanie, jak się za to zabrać. Nie będąc specjalistami, powinniśmy postawić na wehikuły obejmujące wiele różnych rynków surowcowych. Według etf.com, istnieją 153 surowcowe ETF-y. Niestety, w porównaniu z ETF-mi obligacyjnymi i akcyjnymi, wypadają drogo.

 

Większość z nich (85%) skupia się na grupach surowców pokrewnych (np. na energetycznych, zbożach, metalach przemysłowych) albo na poszczególnych surowcach. Dla większości inwestorów raczej nie są one odpowiednie, gdyż wymagają dużej wiedzy. Jeśli uważacie, że selekcjonowanie akcji jest trudne, to poczekajcie, aż spróbujecie zorientować się w prądach kierujących notowaniami takiego, czy innego surowca.

 

Istnieją w sumie 22 produkty, które cechuje szeroka ekspozycja rynkowa. W poniższej tabeli przedstawiamy 5 o najwyższej wartości aktywów.

 

 

Skrót

ETP

Emitent

Opłata (w pkt. bazowych)

Aktywa

Liczba śledzonych surowców*

DBC, -0.87%  

PowerShares DB Cmdty Tracking ETF

Invesco PS

88

$4.7 mld

14

DJP, -0.94%  

iPath DJ-UBS Cmdty Total Return ETN

Barclays

75

$1.5 mld

10

GSG, -1.15%  

iShares S&P GSCI Commodity ETF

BlackRock

73

$897 mln

24

USCI, -0.60%  

United States Commodity ETF

US Cmdty

88

$829 mln

14

GCC, -0.41%  

GreenHaven Continuous Cmdty ETF

GreenHaven

103

$304 mln

17

 

Każdy z nich kieruje się własnymi zasadami, jeśli chodzi o ważenie kontraktów typu futures, a także o ich dobór i zastępowanie, kiedy upłynie okres zapadalności.

 

Co do alokacji, to radzę przeznaczyć na surowce 5%-20% portfela, obniżając przy tym ekspozycję na inne ryzykowne aktywa, jak choćby akcje.

 

Surowce nie wypłacają dywidend, zatem tylko ich sprzedaż może przynieść zarobek. Ich podstawowym zadaniem jest ograniczenie zmienności portfela. Jednak, jak w przypadku każdej innej inwestycji, ważne jest to, żeby wejść na rynek przy jak najniższy cenach. A taka okazja chyba właśnie się trafia.

 

 

Na podst. Why commodities ETFs are right for your portfolio now, John Prestbo, Market Watch

Polityka prywatności