Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Czy to czas, by kupować długą zmienność?

Doświadczenia z 2008 r. w najbliższym czasie raczej się nie powtórzą. Rachunek prawdopodobieństwa mówi, że ci, którzy obstawią zmienność, będą zawiedzeni.

Inwestorzy mają problem ze zrozumieniem celu hedgingu. Nie służy on zarabianiu na tym, czego się spodziewamy, tylko ochronie przed tym, czego się obawiamy. Gdy jest dobrze, powinien okazać się niepotrzebny i przynieść straty. Zawsze warto zastanowić się nad ceną zabezpieczenia, a zwłaszcza, gdy ryzyko spadku jest poważne.

 

Tym, którzy dużo zainwestowali w rynki, hedging wydaje się dziś umiarkowanie drogi. 21 października S&P 500 sięgał 1904 pkt., 5,7% poniżej szczytu wszechczasów. Przy C/Z równym 17 i 2% dochodzie z gotówki, trudno to uznać za świetną okazję, ale opcja sprzedaży, zakładająca wynik 1700 pkt. w czerwcu 2015 r., przy 22% wskaźniku implikowanej zmienności, też nie zachęca.

 

Mówiąc krótko, ceny nie są wystarczająco niskie, by prawdopodobieństwo zadziałało na waszą korzyść.

 

Jeśli powyższy przykład uznamy za benchmark dla cen, 22% wskaźnik implikowanej zmienności oznacza, że, aby opłaciło się podejście rynkowo obojętne, ceny na amerykańskiej giełdzie musiałyby się co dzień zmieniać o 1,4% przez najbliższe 7 miesięcy.

 

Jeśli kupisz gołą opcję sprzedaży, a rynek spadnie, powinieneś zarobić. Lecz, z przyczyn technicznych, nie zawsze tak jest, co wkurza inwestorów, gdy uda im się przewidzieć ruchy rynku, a i tak tracą. Podejście rynkowo obojętne obejmuje długie i krótkie pozycje, więc liczy się liczba ruchów, nie ich kierunek.

 

999-dniowa historyczna zmienność S&P 500 wynosi 15,67%, a 500-dniowa 11,5%. Abyś zarobił, kupując przy 22%, zmienność w następnych 150 dniach musiałaby o 40% przekraczać 15,67% i być o 91% powyżej 11,5%.

 

Przed 2008 r. rynki długo były stabilne, a ceny zmienności niskie: sprzedawcy uważali, że „bufor” chroniący przed skokiem zmienności nie będzie potrzebny. W 2008 r. głupota tego założenia stała się oczywista i ryzyko wliczono w ceny. Inwestorzy mają krótką pamięć, ale jeśli chodzi o opcje, tamtego roku nie zapomnieli i to utrzyma podwyższone wyceny.

 

Oczywiście, zmienność powyżej 22% nie jest niemożliwa. Niemniej rachunek prawdopodobieństwa nie sprzyja obstawianiu takiego wyniku.

 

 

Na podst. Is It Time To Get Long Volatility?, Steve Diggle, www.mauldineconomics.com

Zdjęcie: © Depositphotos.com/lightsource

Polityka prywatności