Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Dlaczego emeryci powinni skupić się na przepływach gotówkowych

Przez lata podtrzymujemy swój standard życia, uzyskując dochody z pracy czy biznesu. Płacimy od nich podatki, a reszta idzie na bieżące wydatki plus oszczędzanie na przyszłość. Gdy przechodzimy na emeryturę, zastępujemy jeden strumień przychodów innym, żeby zachować swój styl życia. Problem w tym, że „dochód” znaczy teraz coś innego.

Jeśli wszystko, co robimy, to wydawanie na emeryturze „dochodu" z naszych aktywów, to żyjemy stosownie do nich. Podczas gdy niektórzy mogą chcieć przekazać swój majątek spadkobiercom, wielu innych nie może sobie pozwolić na to, by nieustannie nie czerpać ze swego kapitału. Niebezpiecznie jest wydawać zbyt dużo kapitału, zbyt szybko, ale i nie jest konieczne obniżanie poziomu życia, aby tych wydatków nie mieć. Koniec końców: w pewnym momencie, wydatki na emeryturze powinny też uwzględnić kapitał. Szczególnie w środowisku niskiego dochodu, gdzie poleganie wyłącznie na „dochodach" może poważnie (i potencjalnie niepotrzebnie) ograniczyć wydatki. Z drugiej strony, jednym z najbardziej kłopotliwych problemów w świecie inwestycji jest to, że czasami płatności są już połączeniem kapitału i dochodów, a inwestorzy nie zdają sobie z tego sprawy! Na przykład, jednym z powodów tego, że spółki komandytowe mają „preferencje podatkowe" jest to, że po drodze wypłacają część kapitału. Podobnie jest z „dochodowymi" rentami dożywotnimi: wypłata jest połączeniem dochodu i kapitału. A w przypadku wielu innych rent z gwarancją „dochodu", wypłaca się emerytom ich kapitał, bez generowania jakiegokolwiek „przychodu".


W kontekście kont emerytalnych, zamieszanie jest jeszcze większe. Jako zgromadzone aktywa, saldo konta IRA jest „kapitałem", ale jest traktowane jako „dochód" dla celów podatkowych, ponieważ kapitał jest w rzeczywistości odroczeniem dochodu z czasów, gdy był płacą przez lat pracy!


To mylące zachodzenie na siebie tego, co składa się na „dochód" na emeryturze, może prowadzić do poważnych problemów. Emeryci mogą nabyć gwarantowany „dochód", który jest po prostu zwrotem kapitału, albo wydawać kapitał, myśląc, że to dochód, albo za bardzo polegać na dochodzie i niepotrzebnie ograniczać wydatki, nie wykorzystując kapitału, choć byłoby to akurat właściwe.


Jaki z tego wniosek? Pora skończyć z mówieniem o „dochodzie" na emeryturze i zamiast z tego, skupić się na tym, co się liczy: na generowaniu emerytalnych przepływów gotówkowych po opodatkowaniu, które mogą być podstawą realnych celów. Łatwiej będzie wtedy rozmawiać o sposobach efektywnego tworzenia tych przepływów, a emeryci będą mogli lepiej ocenić, jaki zrównoważony przepływ gotówkowy wycofać w pierwszej kolejności!

 

 

Na podst. Why Retirees Need to Focus on Cash Flow, Michael Kitces, The Wall Street Journal

Zdjęcie: iStock

Polityka prywatności