Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij

Pora rozważyć surowce

Surowce wyraźnie odstają w czasach, gdy ceny innych głównych klas aktywów, jak akcje, obligacje i nieruchomości, biją rekordy wysokości.

Skoro surowce wypadły z łask, może to być dobry moment, by alokować w nie część portfela. Inwestorzy będą mogli zyskać bezpośrednią ekspozycję poprzez produkty, którymi handluje się na giełdzie (ETP-y), ściśle powiązane z surowcami, oraz poprzez szersze fundusze indeksowe. Zdywersyfikowany ETP ma zróżnicowaną ekspozycję na rozmaite surowce i sektory, a zwłaszcza na energię.


Większość inwestorów zyskuje ekspozycję poprzez udziały producentów, jak Exxon Mobil czy Newmont Mining. Ale dla „czysto" surowcowych ETP-ów, eliminujących specyficzne ryzyko, związane ze spółkami, też jest miejsce.

 

 

Ropa i złoto to dwa kluczowe surowce, które niedawno spadły do nowych minimów 2014 r. Ropa zeszła do 78 dol. za baryłkę, czyli w tym roku o 20%, a złoto do 1150 dol. za uncję (jakieś 40% poniżej szczytu z 2011 r.).


„Inwestowanie w surowce przypomina trochę zakup ubezpieczenia" – mówi Paul Christopher, główny strateg międzynarodowy w Wells Fargo Advisors. „Co zrobicie, jeśli inflacja wróci? Wyższej inflacji zwykle towarzyszyły wyższe ceny surowców. Jeśli uderzy ona w ceny akcji, będziecie mieli coś, co idzie w górę". Christopher rekomenduje 3%-4% alokację w surowce, przyznając, że to niewiele, choć i tak powyżej tego, na co decyduje się wielu inwestorów.


Skąd bessa na rynku surowców? Chińska gospodarka zwalnia, Europa jest na skraju recesji, a Japonia wciąż się boryka. Dziś uważa się, że światu grozi deflacja, nie inflacja. Niemniej ogromna stymulacja monetarna z ostatnich lat może ostatecznie okazać się inflacjogenna. A ceny surowców często same się korygują, gdyż ich spadek lubi pobudzać popyt.


Wielu inwestorów instytucjonalnych, którzy mocno angażowali się w surowce w latach 2006 i 2007, pozbywa się ich. Aktywa największego ETP-u (SPDR Gold Trust) są dziś warte jakieś 27 mld dol., a podczas szczytu w 2012 r. były warte 75 mld dol.
Wiele gorących pieniędzy, które trafiły na ten rynek, opuściło go. Ale kiedy tak się dzieje, wracają nań inteligentne pieniądze.

 

 

Na podst. It's Time to Consider Commodities, Andrew Bary, The Wall Street Journal

Polityka prywatności